środa, 20 kwietnia 2011

Wycieczka- Austria i Słowacja :)

jak już pisałam- miałam przyjemność uczestniczyć w wycieczce do Austrii, a potem na krótko, bo tylko jeden dzień do Słowacji. jestem bardzo zadowolona  szczęśliwa. spędziliśmy tam bardzo miło czas i ciesze się, ze koleżanki namówiły mnie, abym pojechała ;) Austria to bardzo piękny kraj. zakochałam się w nim i chciałabym kiedyś tam wrócić. tamtejsi mieszkańcy różnią się od Polaków i to bardzo. może te różnice nie są, jakoś bardzo widoczne, ale gdy przejdziesz wieczorem po uliczkach małego miasteczka, takiego jak np. Gawenstein <tam mieszkaliśmy> to z łatwością je zauważysz. ludzie są bardzo kulturalni, na każdym kroku mówią sobie "szczęść Boże" <oczywiście po niemiecku>, wszyscy się tam znają, nie ma tak zwanych 'dresów', to znaczy na pewno są, ale nie zachowują się tak jak w  Polsce. w Gawenstein jest cmentarz, i gdy przechodziliśmy koło niego, zaciekawił nas pewien szczegół. przy wejściu na haczykach były zawieszone konewki, dla tych którzy przyszli i chcieli podlać kwiaty na grobach swoich bliskich. potem zobaczyliśmy kran i ręcznik powieszony nad nim. niby dla nich to normalne, ale dla nas to było coś nowego. ktoś rzucił aluzja w stylu "w Polsce na pewno by już dawno to ukradli" i troszkę się z ta osoba zgadzam..
ogólnie to chyba najbardziej podobało mi się w ogrodach cesarskich i praterze. to wesołe miasteczko, to coś świetnego! można miło spędzić czas i się zabawić :) ok, to ja już nie przynudzam i dodaję parę zdjęć z Austrii i Bratysławy :)







Stoję tam z boku i oglądam zdjęcia z Paulina c:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz