wtorek, 5 kwietnia 2011

wycieczka- Kraków

całkiem fajna wycieczka, pomijając oczywiście niektóre szczegóły :) wyjechaliśmy z pod szkoły tak o 7.40, gdyż pani oczywiście się spóźniła. a podobno to my zawsze to robimy. podróż autokarem minęła dość szybko. ja głównie słuchałam muzyki i rozmawiałam z Martyną. po przyjeździe do Krakowa autobus miał chyba małą awarię, ale szybko ja usunęli :) na początku poszliśmy do domu Jana Matejki  muszę przyznać, ze było to dość ciekawe. spędziliśmy tak około dwie godziny słuchając głównie o obrazie pt "Bitwa pod Grunwaldem". potem spędziliśmy ponad trzy godziny w Galerii Krakowskiej. chodziliśmy po sklepach, bawiliśmy się windą, przymierzałyśmy ubrania :) wpadła mi w oko bardzo ładna sukienka, ale niestety nie miałam na tyle pieniędzy przy sobie aby ją kupić.


o 15 byliśmy już pod teatrem Bagatela, ale okazało się, ze mamy jeszcze pół godziny, więc pani pozwoliła nam na jeszcze trochę wolnego czasu. niespodziewanie złapał nas deszcz, ale nie deszczyk, tylko silna ulewa: :) spektakl bardzo, ale to bardzo nam się podobał  był śmieszny, no i my- widzowie mogliśmy w jakiś tam sposób brać w nim udział. aż brzuch nie rozbolał od śmiechu xd nie chce już więcej opisywać, bo w sumie nie ma po co. to był miły, a zarazem meczący dzień, a przede mną jeszcze zadanie z angielskiego i fizyki..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz