piątek, 8 kwietnia 2011

6 dni

sześć dni pozostało do szkolnej wycieczki do Austrii w której będę uczestniczyć :) nie mogę się doczekać, zwłaszcza, że wczoraj odbyło się spotkanie organizacyjne i wiemy już dokładnie co będziemy robić. wyjeżdżamy w czwartek o 23. będziemy jechać autobusem 55osobowym i każdy będzie miał dwa siedzenia do dyspozycji, gdyż jedzie nas tylko trzydzieści osób :) cały piątek spędzimy w Wiedniu, a tam zwiedzimy stare miasto. soboty już nie chce opisywać. zrobię to, gdy wrócimy i wstawię zdjęcia, które mam nadzieję, że zrobię aparatem cyfrowym, którego jak na razie nie posiadam. może uda się przekonać tatę na zakup :) dziś był ciężki dzień. z resztą jak każde ostatnio. dostałam piąteczkę z biologii za prace na lekcji i 4 z matematyki z kartkówki. na WOS-ie pani pytała, ale na szczęście mnie ominęła. na w-fie nie ćwiczyłam. nie wiem czemu, po prostu nie chciało mi się, strasznie bolała mnie głowa i brzuch. ostatnio zaczęłam słuchać polskiej muzyki. tak o. dlaczego? przecież zawsze bardziej lubiłam zagraniczną. może zaczęłam dostrzegać plusy właśnie polskiej muzyki? oczywiście nie tej teraźniejszej, ale tej z przed dwudziestu-piętnastu lat.


Lombard- Przeżyj to sam

Lady Punk- Zawsze tam gdzie Ty

Wilki- Bohema

2 komentarze:

  1. życzę miłej wycieczki;)
    zapraszam do mnie;)
    tez lubię te stare przeboje ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Austria, aaa, chciałabyyym pojechać do ojczyzny moich ulubionych skoczków ;)

    OdpowiedzUsuń