sześć dni pozostało do szkolnej wycieczki do Austrii w której będę uczestniczyć :) nie mogę się doczekać, zwłaszcza, że wczoraj odbyło się spotkanie organizacyjne i wiemy już dokładnie co będziemy robić. wyjeżdżamy w czwartek o 23. będziemy jechać autobusem 55osobowym i każdy będzie miał dwa siedzenia do dyspozycji, gdyż jedzie nas tylko trzydzieści osób :) cały piątek spędzimy w Wiedniu, a tam zwiedzimy stare miasto. soboty już nie chce opisywać. zrobię to, gdy wrócimy i wstawię zdjęcia, które mam nadzieję, że zrobię aparatem cyfrowym, którego jak na razie nie posiadam. może uda się przekonać tatę na zakup :) dziś był ciężki dzień. z resztą jak każde ostatnio. dostałam piąteczkę z biologii za prace na lekcji i 4 z matematyki z kartkówki. na WOS-ie pani pytała, ale na szczęście mnie ominęła. na w-fie nie ćwiczyłam. nie wiem czemu, po prostu nie chciało mi się, strasznie bolała mnie głowa i brzuch. ostatnio zaczęłam słuchać polskiej muzyki. tak o. dlaczego? przecież zawsze bardziej lubiłam zagraniczną. może zaczęłam dostrzegać plusy właśnie polskiej muzyki? oczywiście nie tej teraźniejszej, ale tej z przed dwudziestu-piętnastu lat.
Lombard- Przeżyj to sam
Lady Punk- Zawsze tam gdzie Ty
Wilki- Bohema
życzę miłej wycieczki;)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie;)
tez lubię te stare przeboje ;d
Austria, aaa, chciałabyyym pojechać do ojczyzny moich ulubionych skoczków ;)
OdpowiedzUsuń