po szkole strasznie spieszyłam się do domu, aby zdążyć na drugą serię skoków. było warto biegnąć, tak szybko popychając przy tym parenaście osób hihi. po pierwszej serii myślałam, ze Thomas wygra, ale jednak został pokonany przez Gregora ;) trzeci był Martin. gratulacje ;) nasz Adaś zajął 8 miejsce, a Kamil 7.


no tak, było warto ! ;))
OdpowiedzUsuń