jestem strasznie zmęczona, właśnie wróciłam z treningu w 2 LO. jakoś za bardzo się nie przekonałam. dziewczyny z którymi gram chodzą do 4-5 klasy, ale i tak są całkiem niezłe. rozbawiło mnie jak gadały "ola, ty to jesteś jednak fałszywa! korektora mi nie chcesz pożyczyć, a w sklepiku jest za 2 zł" w szkole było całkiem fajnie, stefan: "spóźnię się przez wasze miłosne wiadomości;\" lubię swoją klasę, choć parę osób mogło by choć trochę wydorośleć. gadałam z anią na w-fie i dowiedziałam się trochę o pewnej osobie. a niby ja się obrażam o byle co.
jutro Lahti ♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz